Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

środa, 28 sierpnia 2013

Czuć szkołę....

Na wstępie chcę przeprosić za to, że nie pojawiła się fotorelacja, ale nie miałam, kiedy usiąść na dłużej przed laptopem. Postanowiłam, że zrobię dwutygodniową fotorelację. Co do odpowiadania na komentarze, też dopiero dziś udało mi się to zrobić. Tydzień się kończy, remont trwa, a do szkoły trzeba się przygotować.
Jutro jadę na próbę chóru i do sh szukać czarnej sukienki na chór i rozpoczęcie roku.

Teraz już niestety nie będą się pojawiać tak często posty, ponieważ w tym roku przyrzekam sobie pełne skupienie na szkole. Nie mam zamiaru dopuścić do takiej sytuacji, jaką przeżywałam w pierwszej klasie. Dlatego gdy nie będę odpowiadać na wasze komentarze to z góry przepraszam, ale nie będę mieć czasu. Druga klasa liceum to już nie przelewki, do matury coraz bliżej, a nauki coraz więcej. Mam nadzieję, że rozumiecie moją sytuację :)

Wygrzebane zdjęcie, które mogło się już kiedyś pojawić na blogu :)

niedziela, 25 sierpnia 2013

Faashion House

'Zapraszamy do kupowania naszych ciuszków. Wszystkie w bardzo dobrym stanie. Więcej informacji znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/faashion.house?fref=ts                                           
Możliwość odbioru osobistego na terenie Krakowa. W razie pytań można pisać do nas na priv lub na maila: faashionhouse6@interia.pl'

Oto przed Wami ... jejku jak to oficjalnie brzmi.. To tak jak mówiłam z moja przyjaciółką Kamilą postanowiłyśmy sprzedawać ciuchy. Niestety dziś wszystko odmawiało nam współpracy. Zaczynając od tego spotkała mnie trzygodzinna awaria internetu, a kończąc na tym, że parę stron nie chce dodać naszych ciuchów.  Ale miejmy nadzieje, że jutro już wszystko będzie grało.

Jeżeli jesteście zainteresowane kupnem czegoś piszcie, zapraszajcie nas do znajomych, jeżeli macie fb.. a jak nie to powyżej macie naszego maila.




Przez dzisiejsze problemy, fotorelacje napisze jutro.

sobota, 24 sierpnia 2013

Koniec wakacji :C

Jeszcze tylko tydzień i znowu zacznie się wstawanie rano. To mnie tak nie przeraża... ale jak myślę ile będzie nauki, zadań, projektów, sprawdzianów to jestem przerażona. No ale szkołę trzeba przeżyć. Zdecydowanie odespałam pierwszą klasę i chyba wyspałam się za drugą. 
A w tym tygodniu zaczyna się remont u mnie w pokoju żeby zdążyć przed rozpoczęciem roku. Remont wyskoczył tak z niczego, ale strasznie się na niego cieszę. Mam nadzieje ze wszystko wyjdzie tak jak sobie zaplanowałam. 
To ja lecę zdzierać tapetę ze ścian ;) 

Balaton, 2012

czwartek, 22 sierpnia 2013

Niedostępna

Nie było mnie tu troszkę, ale byłam zabiegana. W poniedziałek byłam z kuzynką na imprezie w klubie. Zdecydowanie najlepsza impreza. Ale nie ma się co rozpisywać. We wtorek sprzedawałam książki na rynku i jeszcze byłyśmy z kuzynka na zakupach. A wczoraj byłam sobie u dentysty.


Zdjęcie z mojego instagrama z moją kuzynką ;)

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rodzina Adaamsów

Ostatnio z Maćkiem wróciliśmy do oglądania filmów, na pierwszy rzut poszedł film pod tytułem "Rodzina Addamsów". Bardzo byłam ciekawa tego filmu i się nie zawiodłam. Zdecydowanie jestem na tak i już chcę oglądnąć kolejne części. Smutny wieczorek ? Polecam ten film na poprawę nastroju.






Ktoś z Was oglądał ? Lubicie ?

niedziela, 18 sierpnia 2013

Fotorelacja (12 - 18.08.13)

W tym tygodniu wiele się nei działo. Nie był jednym z tych aktywniejszych... zdecydowanie ogarnęło mnie lenistwo.

1) Śliczne niebo, byłam wtedy na spacerze z kuzynem.
2) Moja nowa bransoletka którą dostałam od cioci.
3) Taka tam ja xD
4) Błonia, wycieczka rowerowa z Maćkiem.
5) Piesek mojego chłopaka, Daki.
6) 9 urodziny mojego kuzyna Bartka ;)

 
Jak widzicie fotorelacja dość uboga, ale może następny tydzień będzie aktywniejszy :)

sobota, 17 sierpnia 2013

Wygodnie

Dziś o 14 jadę na urodziny do kuzyna :) Oczywiście jak zwykle nie wiem co na siebie włożyć. Ostatnio mało czasu poświęcam na bloga... co nie jest zbyt dobre.... Sama nie wiem dlaczego tak jest. Trzeba to zmienić.

Co do tego posta, przychodzę z kolejnym outfitem.  Tym razem po części sportowym, ponieważ byłam tak ubrana na rowerach. Był zimny wiatr wiec postawiłam na chustkę pod szyją. Tak tu chustka, a tu krótkie spodenki ?! Właśnie pogoda zmienną jest, raz gorąco a raz chłodno. Przez większość dnia było jednak słonce i w dłuższych  spodniach bym się po prostu zaparzyła.


chustka - Pepco
koszulka - Bershka
spodenki - sh
trampki - Converse

piątek, 16 sierpnia 2013

Wycieczka rowerowa

Jak już pisałam na blogu byłam z Maćkiem na wycieczce rowerowej. Moja kondycja była wystawiona na próbę, bo dosyć rzadko uprawiam jakikolwiek sport. Ale opłacało się. Poleżeć na trawie, poopalać się. Zdecydowane jestem na tak :D






Kolejna ulubiona czynność, leżenie i szukanie ciekawych kształtów chmur.

środa, 14 sierpnia 2013

Sprzedajemy :)

Wczoraj była u mnie Kamila i razem z nią robiłam zdjęcia ciuchów na sprzedaż. Przy okazji zjadłyśmy pyszne ciasto czekoladowe i wypiłyśmy kawę mrożona.
Gdy już wszystko będzie zapięte na ostatni guzik, przedstawię Wam mój i Kamili 'sklepik' z ciuchami ;)


A dziś jestem na wycieczce rowerowej z Maćkiem ;)

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Bransoletka

Wczoraj dostałam od cioci bransoletkę którą zrobiła jej siostra. Tak strasznie mi się podoba. Uwielbiam takie robótki, usiąść wziąć pudełko z koralikami i po prostu robić.
A co Wy myślicie o takich robótkach, lubicie ?

niedziela, 11 sierpnia 2013

Wielka fotorelacja (15.07 - 01.08.13)

Jak widać w tytule jest to dość potężna fotorelacja. Przez wyjazdy nie miałam czasu robić fotorelacji co tydzień, dlatego teraz jest jedna zbiorowa żeby nadrobić zaległości. 

1) Pyszne orzeszki w panierce wasabi. Bardzo ostre, ale i tak je uwielbiam.
2) Reklama filmu "Minionki rozrabiają", muszę go oglądnąć.
3) Moje nowe spodnie.
4) Pakowanie walizki do Dalmacji.
5-17) Kolonia w Dalmacji... Nie opisuję teraz wszystkiego po kolei, ponieważ chce zrobić osobny post z tej kolonii. 



18) Prezent od Maćka który czekał na mnie w domu <3
19) Storczyk od mamy... jest prześliczny... mam nadzieje że nie zapomnę o niego dbać.
20) Spacerek z Tosią.
21) Spotkanie z Maćkiem, pomiędzy moimi wyjazdami.
22) Nowa lniana torba, jest bordowa z rowerem :D
23-30) Wyjazd nad morze.



31) Fontanna.... na którymś z postojów była, tylko nie wiem gdzie.. cudnie wyglądała.
32) Moje nowe koturny, kupione po przecenie za jedyne 29 zł :D
33) Ciasto czekoladowe i kawa mrożona <3 Idealne na upały.

sobota, 10 sierpnia 2013

Kraków :)

Już zakończyłam wszelkie większe wyjazdy w te wakacje. Po części dobrze bo już bym chyba nie wytrzymała kolejnych godzin w aucie. Większość i tak przesypiam, ale pozycja siedząca nie jest najlepsza do spania.
Co do samego wyjazdu nad morze. Udało się w 100 %. Pogoda była idealna, w końcu przywiozłyśmy sobie z kuzynką słoneczko z Dalmacji. Atrakcje które sobie same zapewniłyśmy były supper. Ogólnie dopaliłam się i wybawiłam za cały rok szkolny.


Na razie zdjęcie z instagrama, bo nie zgrywałam jeszcze swoich zdjęć ;)

piątek, 2 sierpnia 2013

Przyjazd i wyjazd ;)

Jak wiecie wróciłam przedwczoraj z Dalmacji, a dziś w nocy jadę nad polskie morze. Teraz nie jadę już na kolonie, tylko prywatnie. Mam nadzieję że pogoda dopiszę i się jeszcze dopalę. Niestety nie miałam już czasu na zaplanowanie postów... przez to przez tydzień na bogu będzie dosyć cicho. Ale zapraszam Was na mojego instagrama.. tam postaram się dodawać wiele rzeczy :)

Bobolin, 2012 

czwartek, 1 sierpnia 2013

W domu ;)

Wczoraj wieczorem już byłam w domu. Podróż autokarem była dość męcząca, mieliśmy lekki wypadek.. no po prostu autokar złapał kapcia. Jechaliśmy 20 godzin... Mieliśmy lekkie opóźnienie, do Krakowa dojechałam po 18.30 ponieważ dopiero drogi odblokowali o 18.15 bo była już końcówka Tour de Polonge. A dodatkowo czekaliśmy jeszcze w hotelu na autokar. Wymeldowaliśmy się o 10 a że autokar, a dokładnie kierowcy muszą mieć postój na 9 godzin.. to jak koczownicy leżeliśmy na korytarzu w hotelu i czekaliśmy do 21 na wejście do autokaru. Już wszystko wymyślaliśmy, zaczepialiśmy przechodzi, szliśmy na miasto, na plaże, wszystko byle by się nie nudzić.
Przypadkowe zdjęcie z obozu w Dalmacji.

Jeszcze wczoraj wchodząc na bloga doznałam szoku. Jeszcze nigdy nie miałam tyle komentarzy do moderacji dziękuję ;)