Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

środa, 12 lutego 2014

Narciarsko

Wczoraj już nie miałam czasu na pisanie postu, ponieważ bardzo późno wróciliśmy ze stoku. Jednak 5h jazdy meczy. Jeszcze dziś nawiąże do naszego pierwszego dnia, dokładnie do nocnego filmowania (o filmie napisze w innym poście). Oglądaliśmy 'Dziewczynę z ekstraklasy" popijając kakałko cynamonowe. Ogólnie... Pogoda nam się troszkę popsuła, zaczęło padać i jest nie miło ;< Oby śnieg spadł, proszę. Ale no cóż matki natury nie przebłagam, trzeba się cieszyć tym, co jest. Pewnie dziś oglądniemy też jakiś film i może zagramy w karty albo w scrabble ;)
Co do wczorajszej jazdy - Maciek bardzo dobrze sobie poradził, trzeba mu pogratulować, bo ani razu się nie wywrócił i nawet przełamał się i wsiadł na krzesełko. Ja jak na pierwszy dzień to dałam czadu, nogi po paru zjazdach już nie chciały współgrać z resztą ciała i musiałam troszkę odpuścić, ale i tak jazda na krawędziach to jest to, co kocham :D



6 komentarzy:

  1. Ja niestety nie potrafię jeździć na nartach, a szkoda. ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mi narobiłaś ochoty na kakao :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jeżdżę tyle że na snowbordzie i również zawsze na rozgrzanie pije sobie kakao lub gorącą czekolade
    Ciekawy blog zapraszam do nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. chcialabym umiec jezdzic na nartach :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P