Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

piątek, 18 kwietnia 2014

Personal Trainer

Byłam miło zaskoczona ostatnim anonimowym komentarzem – „hej. trafiłam na twojego bloga przez przypadek, ale bardzo mi się podoba! i moim zdaniem masz super sylwetkę! zdradzisz, jaki jest twój sposób na nią? może post z twoim programem treningowym tygodniowym, dieta itd? :>”

Stwierdziłam, że to nie głupi pomysł napisać o tym jak dbam o siebie i co jem.

1.Co do jedzenia, jem, co chce. Czyli coś lubię to to zjem, a coś mi nie smakuje to nie. Nie zmuszam się do jedzenia cukinii i brukselki, bo ona coś mi tam da. Nie. Chociaż jedzenie nie sprawia mi przyjemności, to jak już mam coś jeść niech to będzie coś, co mi smakuje.

2.Parę miesięcy temu postanowiłam ograniczyć wsypywany cukier do herbaty. Wcześniej słodziłam 2,5 łyżeczki (oczywiście kopiastej nie płaskiej), a teraz 1 płaska. Czym było to spowodowane to trudno określić, pewnie w głównej mierze wagą, ale i tym, że zaczynało mi się robić niedobrze, bo takiej ilości cukru.

3.Miesiąc albo dwa miesiące temu przestałam pić kawę. Po tym, gdy dowiedziałam się, że spowalnia metabolizm, skończyłam z nią. Były pojedyncze dni, kiedy zasypiałam na stojąco, a za 2h miałam korepetycje, to wtedy wypiłam małą kawę. Mogę nawet powiedzieć, że były dwa takie dni.  Kawę zamieniłam na zieloną herbatę – polecam!


4.Tego podpunktu nie powinien nikt stosować u siebie. Każdego dnia nie wypijam nawet 1l wody. Rano wstaje i wypijam herbatę i to potrafi być moje maksimum wypitych płynów. W szkole czasami nie mam nic do picia, a jak mam to zapominam i nie pije. Zdaje sobie sprawę, co powoduje odwodnienie organizmu, ale wylatuje mi z głowy napicie się.

5.Nie prowadzę żadnej diety. Po prostu sama decyduje ile zjem danego dnia.

6.Program treningowy.. Hm.. Kiedyś ćwiczyłam z Mel B na przemian z brzuszkami. Może wytłumaczę… Jednego dnia robiłam 100 brzuszków, na drugi dzień ćwiczyłam z Mel B pośladki, następnego dnia znowu brzuszki, a kolejnego Mel B ćwiczenia na nogi. I tak na zmianę. Co tydzień zwiększałam ilość brzuszków o 10. Innym sposobem były same brzuszki, zaczęłam od 50 i codziennie zwiększałam o 5. Kiedyś podjęłam się wyzwania na przysiady. Czyli codziennie robiłam określoną ilość przysiadów, raz na 4 dni miałam „wolny” dzień. Jeszcze kiedyś kręciłam hula hop przez 30 minut bez przerwy. A ostatnio podjęłam się biegania, może nie biegam codziennie, ale dosyć często. Jak widzicie było tego trochę. Widać, że moim marzeniem jest mieć wyrzeźbioną sylwetkę.

Healthspiration | via Tumblr on We Heart It.

7.Od dwóch miesięcy piję herbatę z pokrzywy. Oczyszcza organizm z toksyn, wzmacnia włosy, skórę i paznokcie. Sama nie mogłam uwierzyć ze jest tak dobra. Trzeba pić ją przez 3 miesiące po dwie dziennie, a potem przestać na miesiąc, i znowu pić. Ja widzę wiele efektów i także polecam.

8.Bardzo, ale to bardzo ograniczyłam spożywanie czekolady. Zdążają się dni a nawet tygodnie, kiedy w ogóle jej nie jem, ale są taki dni, kiedy po prostu mam na nią ochotę. Przed założeniem aparatu na dół i wyrwaniem zębów (teraz nie mogę gryźć przez pewien okres czasu) zastąpiłam czekoladę waflami ryżowymi.

9.Nie chodzę do Fast Food’ów. Jak już mam dbać o siebie to nie będę napychać się śmieciowym żarciem, i to chyba tyle w tym temacie.

10.Jak każda kobieta nawet podczas biegania czy ćwiczeń chce dobrze wyglądać. Dlatego pewną kwotę chce przeznaczyć na strój sportowy, nawet nie wiecie jak to pomaga. No, bo chyba lepiej biegać w nowych dresach i butach, a nie w starych legginsach i podartych trampkach, prawda?

Workout Clothes

Nie uważam, że mam idealną sylwetkę, chociaż wiele osób nie zgadza się z moim zdaniem. Staram się o nią dbać, ponieważ każdy powinien się czuć dobrze w swoim ciele.

Najważniejszą rzeczą jednak jest silna wola. Bez niej żadna dieta, żadne ćwiczenia nic nie dadzą!

*Post przyozdobiłam obrazkami z internatu, ponieważ nie miałam w tym temacie osobistych zdjęć, które mogłabym dodać. Niech te zdjęcia będą dla Was inspiracją!

11 komentarzy:

  1. ja także nie piję kawy za to zieloną herbatke nałogowo:)
    pozdrawiam :)) http://woman-with-class.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie słodzę herbaty od zerówki i super się z tym czuję, w życiu teraz nie wypiję słodkiej :D

    martiniqe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również wykonuje jakieś ćwiczenia, ale ja powinnam jeszcze przede wszystkim popracować nad swoją silną wolą. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. to jest najwazniejsze;) cwiczymy dla siebie i dla wlasnej satysfakcji a nie dla innych :)
    klaudmen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja również nie słodzę herbaty,
    ps. wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesołego Jajka życzę :)
    i zapraszam na przeraźliwie słodkiego mazurka, na ostatnią chwilę! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna notka :) wesołych świąt ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Lol, nie powinno sie biegac w trampkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to właśnie w nich nie biegam xD

      Usuń
  9. super post, i chyba Ci się spodoba mój nowy. Jest o mojej nowej współpracy-eksperymencie :) cała prawda o zielonej kawie specjalnie dla moich kochanych blogerek :))))) zapraszam
    www.thegrisgirl.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P