Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

czwartek, 24 lipca 2014

DIY: Oryginalne odplamianie

To DIY zrobiłam już dawno, ale tak samo jak z moim outfitem, było i z tym postem. Ale lepiej późno niż wcale :)

DIY podpatrzyłam na yt, niestety link mi się zgubił. Nie jest to trudne, dlatego każdy spokojnie sobie z tym poradzi.

Co będziemy potrzebować:
- koszulkę (może być także inna część garderoby, np. spodnie, rajstopy, sukienka)
- rękawiczki
- gumki recepturki (ilość według uznania, ja potrzebowałam ich naprawdę wiele) / nitka
- odplamiacz (np. Domestos)
- wiadro


To bierzemy się do roboty:
1) Koszulkę trzeba związać gumkami, można robić pętelki i je związywać (daje to świetny efekt, takich jakby kwiatków). Nie trzeba całej koszulki wiązać, można same pętelki, ale ja dla lepszego efektu związałam mocno całą, niestety potem posługiwałam się nitką, bo zabrakło mi gumek recepturek.


2) Wkładamy naszą koszulkę do wiara i zalewamy Domestosem (jest najlepszy, próbowałam też z Kretem, ale wydziela obrzydliwy zapach a mało co odplamia). Co do czasu trzymania w odplamiaczu to można się spierać, ja nawet nie patrzyłam na zegarek, bardziej oceniałam koszulkę widząc z zewnątrz ile się odplamiła. Pamiętam że na filmiku dziewczyna mówiła że 10 minut wystarczy, dla mnie to o wiele za mało (może dlatego że moja koszulka była z grubszego materiału).


3) Gdy koszulka się odbarwi (oczywiście nie całkiem), rozwiążcie ją z wszystkich gumek i nitek, Następnie wypłuczcie w wodzie (chyba zimnej, bo nie pamiętam) i przynajmniej z 3 razy wypierzcie aby pozbyć się obrzydliwego zapachu detergentu.


I to by było na tyle, możecie oczywiście koszulkę pociąć, np. usunąć rękawy, powiększyć dekolt, ja to sobie odpuściłam ponieważ efekt odplamiania mi w zupełności wystarczył.

W taki sam sposób możecie barwić koszulki, jednak zamiast detergentu będzie Wam potrzebny barwnik do tkanin, jak dla mnie jest z tym o wiele więcej roboty. Ale dla oryginalnego efektu zawsze można się pobawić.

11 komentarzy:

  1. Świetny efekt^^


    http://donotbenormalandsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. przydatny post, może kiedyś wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł. :)


    http://lightcaramelmacchiato.blogspot.com/ przeniesiony z ibeelieveicanfly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie mam dostępu do Twojego bloga :(

      Usuń
  4. bardzo podoba mi się efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy eksperyment, nigdy nie wiadomo do końca co wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Popróbuję na starych bluzkach ;D
    http://pozytywizja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny efekt ;)

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P