Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

poniedziałek, 6 października 2014

Memories of September 2014

Co mogę powiedzieć o wrześniu…. Totalny obrót o 180 stopni…

Szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła…
Pierwszego września wiedziałam, że jeszcze się dobrze nie zaczęło a ja mam serdecznie dość. Na przywitanie dowiedziałam się o zmianach w uczących mnie nauczycielach, co mnie totalnie załamało. Kolejne dni wcale nie były lepsze, wszystko przepełnione stresem i gadaniem o maturze! Myślałam, że oszaleje, i tak przed dobre dwa albo nawet trzy tygodnie. Teraz już jestem spokojniejsza, przynajmniej nie wstaje rano z bólem brzucha…


Nowe ciuchy!
W wrześniu dostałam "dostawę" ciuchów z Szwecji. Było tego troszkę nie powiem. Jeszcze raz bardzo dziękuje za wszystkie rzeczy! Poszczególne rzeczy możecie zobaczyć na moim tumbrlrze, gdzie dodaję zdjęcia strojów ;)



Spontaniczna impreza!
Szkoła szkołą, ale czasami trzeba po prostu odreagować. I takim sposobem razem z koleżankami urządziłyśmy całonocną imprezę, nie oszukując całonocną, jak wstałam w piątek o 5.20 tak poszłam spać w sobotę o 5.30! Ale co tam, opłacało się :)



Urodziny dyrygentki
W wrześniu nasza dyrygentka obchodziła urodziny. Zrobiliśmy jej piękny i przepyszny tort :)



Basen
W wrześniu zaczęłam chodzić z wujkiem na basen, i muszę przyznać, że jest to najlepszy sposób na odpracowanie godzin zwolnienia z wf-u.


Targi uczelni
Pewnego pięknego, lecz deszczowego dnia, nasza wychowawczyni załatwiała nam zwolnienie z całego dnia. Za to poszliśmy na targi uczelni, gdzie ani nie znalazłam swojej uczelni ani nie dowiedziałam się specjalne czegoś nowego, ale za to miałam cały dzień wolny, chociaż tyle.


Szybkie spotkanie
Udało mi się spotkać w wrześniu z kolegą, który wrócił z Francji. Byłam tak mile zaskoczona, ponieważ przywiózł mi przypinkę flagi francuskiej i breloczek z wierzą Eiffla. Bardzo dziękuję :)


Tosia
Kiedy tylko mam czas po szkole to uwielbiam wpadać do mojej małej Tosi. Tylko ona potrafi zmienić mój humor w pięć minut i choć na chwile zapomnieć o szkole. Uwielbiam jak wchodzę do mieszkania a ona biegnie do drzwi i wita się ze mną, cudowne uczucie :)



Dzień chłopaka
W dzień chłopaka udało mi się, (a tu musze podkreślić, że było to spotkanie w tygodniu) spotkać z moim chłopakiem Maćkiem. Byłam bardzo zadowolona, że spodobał mu się prezent.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego chłopcy ;)


8 komentarzy:

  1. z mojego doświadczenia, matura to głównie strach i nic więcej! wyluzuj, przygotuj się na spokojnie i zdasz na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomysłowy post. :) Zapraszam do siebie. Mogłabyś kliknąć w baner Sheinside? :)

    sialalala96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę wrzesień minął ciekawie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny miałaś miesiąc. Zachwycił mnie breloczek i przypinka, uwielbiam Francję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny mix zdjęć!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html

    OdpowiedzUsuń
  6. super

    http://gumijagoda.blogspot.com/2014/10/black-beanie-nike-dunk-sky-hi.html
    Zapraszam ! jeśli możesz kliknij w pogrubione napisy na końcu notki

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P