Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

sobota, 14 marca 2015

WAKE UP, WORK OUT and BE HAPPY

Oj dawno nie pisałam o tym posta. Ale tak bardzo mnie natchnęło do tego. Chociaż nie uważam się za eksperta, bo ćwiczę nieprzerwanie od 15 dni to chciałabym się tym z Wami podzielić (ćwiczyłam już kiedyś dłużej).  Jak ktoś z Was obserwuje mnie na tumbrl to widzi, że to prawda.
Dziś chciałam podjąć tylko kilka aspektów, może za niedługo będę w stanie napisać Wam coś więcej.



1)Dobre przygotowanie
Zanim zaczęłam biegać i ćwiczyć dobrze wszystko przestudiowałam. Porozmawiałam z ludźmi, którzy się na tym znają, oczywiście drugim źródłem był internet. Wolałam się do wszystkiego dobrze przygotować niż ćwiczyć i robić sobie krzywdę jednocześnie


2)Motywacja
To jest chyba w tym najgorsze i najważniejsze. Czasami trudno się zebrać. Lepiej posiedzieć przed komputerem czy telewizorem i poleniuchować. Ale odkąd ćwiczę, albo biegam jest to dla mnie lepszy odpoczynek. Czasami jak targają mną wszystkie możliwe emocje, ubieram buty, bluzę i biegnę dookoła osiedla. I muszę Wam powiedzieć, że to bardzo dobrze uspokaja, zwłaszcza jak na jakimś odcinku biegniecie tak szybko jak tylko możecie. Ale wracając do motywacji, znalazłam tu kilka zdjęć… Jednak najważniejsze jest to by powiedzieć sobie „dam radę, chce tego”.


3) Wytrwać do samego końca.
W sumie, co tam z motywacją, bo nawet jak się zmotywujemy na jeden dzień, no góra tydzień to czasami większość ludzi odpuszcza. A to w sumie nie o to chodzi. Nie ćwiczymy po to, aby być kulturystą/tką tylko żeby żyć zdrowiej. Zawsze jest na początku trudno, ale warto wytrzymać do samego końca.


4)Zdrowe odżywianie.
Ćwiczenia to jedno, ale warto do nich dodać także zdrową żywność. Oczywiście ja też od czasu do czasu mam ochotę na czekoladę. Ale ograniczam się do jednej kostki a nie do połowy wielkiej tabliczki. Także zmieniłam słodycze na suszone owoce, a po ściągnięciu aparatu na żeby na pewno zacznę pogryzać orzechy. Wszystkie batoniki, zupki chińskie, gotowe dania, McDonald, KFC, odstawiłam na bok. Może to przez to, że moja mama zaczęłam się tym interesować i wiem, co nam szkodzi a co nie, ale też nie popadajmy w szaleństwo.
UWAGA! Nigdy nie zapominajcie o śniadaniu!


5)Dobra muzyka
Nie wyobrażam sobie ćwiczeń bez muzyki. Czytałam kiedyś ze o wiele lepiej słuchać muzyki podczas biegania, ponieważ wtedy biegamy w różnym rytmie i nasze bieganie jest efektywniejsze.


6)Wyzwania
Przed większość czasu nie umiałam sobie wymyślić idealnego planu ćwiczeniowego. I tu przyszły do mnie z pomocą wyzwania, które ktoś już wymyślił. Obecnie, choć wiem jaki jest mój plan ćwiczeniowy to podjęłam się dwóch wyzwań (może je później zrelacjonuje). Wstawiam je tutaj, może ktoś podejmie się razem ze mną.




Jak na razie tyle, nie jestem ekspertem, jeżeli cos napisałam źle chętnie wysłucham twojej opinii ;)

Co myślicie o takich postach ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P