Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

niedziela, 8 listopada 2015

Spontanicznie do Gdyni

Jeszcze w październiku udało mi się wyjechać na weekend do Gdyni. Było to dość spontaniczne, bo tydzień przed najpierw był pomysł o Zakopanym, ale jednak z moja ciocia i wujkiem wybraliśmy Gdynię. Jednak przez to, że w piątki mam ciężkie wykłady nie mogłam z Krakowa wyjechać z nimi w czwartek. I takim sposobem pierwszy raz w życiu sama jechałam pendolino.


Co do podróży pendolino – jestem zakochana. Było mi bardzo wygodnie, podróż zleciała mi bardzo szybko, trwała 6h. Najważniejsze dla mnie było to, że miałam do dyspozycji duży stolik, przy którym mogłam spokojnie się uczyć, aby mieć wolny weekend.  Teraz gdybym miała jechać nad może wolałabym pendolino niż auto, mówię szczerze.

Gdy już byłam za Warszawą ogarnęła mnie taka dziecięca radość, a gdy wysiadłam z pociągu już w Gdyni czułam się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Gdy jestem nad morzem zapominam o wszystkim, taka chwila wytchnienia, zapomnienia. Weekend zapowiadał się bardzo dobrze.


Całą sobotę i pół niedzieli, (bo tyle miałam czasu w Gdyni) spędziłam z moim kuzynem i jego znajomymi. Ogólnie można powiedzieć, że była to jedna wielka impreza podczas „zwiedzania” Gdyni. Jednak, gdy zabrali mnie na plaże nie chciałam z niej wracać. Najchętniej rozbiłabym tam namiot i nie wracała do Krakowa. Wtedy tylko jedna myśl chodziła mi po głowie: „Ja chce tu studiować”. I coraz poważniej o tym myślę, żeby przenieść się na Politechnikę Gdańską na studia (o ile wszystko mi się uda) - morze przyciąga mnie jak magnez.

Gdy przyszedł czas wyjazdu Gdynię żegnałam z łzami w oczach i myślą „ja na pewno tu wrócę”.


5 komentarzy:

  1. ja jeszcze nie miałam okazji jechać pendolino, a też wybrałabym się nad morze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie wypady;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie jechałam ;d

    Pozdrawiam i miłego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P