Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

niedziela, 31 maja 2015

Śpij!

Dziś przychodzę do Was z kolejnym postem – poradnikiem ;) Już jestem po wszystkich egzaminach ustnych (mogę się wam pochwalić że polski zdałam na 60% a angielski na 97%). Jestem bardzo zadowolona z wyników bo myślałam że będę miała nieco ponad 30% a tu jednak pozytywne zaskoczenie. Ale wracając do tematu, po egzaminach nadszedł czas na odpoczynek, książki i porządne wysypianie się. I tu właśnie postawiłam sobie pytanie, ile spać by się wyspać? Oczywiście z pomocą przyszedł mi internet, a dla Was przygotowałam specjalnie małe kompendium wiedzy na ten temat.


czwartek, 28 maja 2015

Finał drugiej edycji Project Runway!

Nawet nie wiecie, co wczoraj przeżywałam. Całą edycję oglądałam przez internet, bo nie mam możliwości w telewizji, i tak samo z finałem. Czekałam do ostatniej minuty żeby zobaczyć finał i nagle pokazało mi, że "materiał nie jest już dostępny". Byłam zrozpaczona, że stało się to przez samym finałem. Na szczęście uratowały mnie trzy filmiki, które pokazały mi jak wyglądały finałowe pokazy. Na pewno będę chciała oglądnąć powtórkę, tak łatwo nie odpuszczę.


Co do kolekcji, nie mogę wybrać która była najlepsza bo wszystko bardzo mi się podobała. Były spójne, interesujące, choć każda z nich była zupełnie inna. Jestem bardzo dumna z zwycięstwa Michała (po cichu trzymałam za niego kciuki). Jestem pod wrażeniem że osoba która jest o rok ode mnie starsza, choć w jednym roku pisaliśmy matury (Michał uczęszczał do technikum) zaszła już tak daleko. Gratuluje mu też tego że pogodził wszystko, program, naukę do matury i sam maturalny i programowy stres. Jeszcze raz wielkie oklaski!


Mam nadzieję że będzie trzecia edycja ;)

A jakie są Wasze opinie na temat tego finały, całej edycji? 

poniedziałek, 25 maja 2015

Przed finałem!

Już z niecierpliwością czekam na finał project runway, obstawiacie kto wygra? Macie swoich faworytów. Ja już przed finałem pisze zaległe dwa odcinki, to do dzieła!

Odcinek 10 – Strój inspirowany autem


Miejsce 1 – Projekt Sylwii
Bardzo spodobał mi się ten kombinezon. Ogólnie teraz jestem zauroczona wszelkimi kombinezonami. Kolorystyka w sam raz dla mnie.
Miejsce 2 – Projekt Patryka
Urzekła mnie ta zabudowana forma, tak jak w aucie, wszystko szczelnie zamknięte.
Miejsce 3 – Projekt Ani   
Interesująca była czerwona podszewka która pokazywała się podczas chodzenia.

Odcinek 11 – Dziewczyna „Elle”


Miejsce 1 – Projekt Michała
Biel sama w sobie pasuje mi do magazynu Elle, ale cały look który stroszył Michał na sesje był powalający. Poluję już na Elle.
Miejsce 2 – Projekt Ani
Czerwona sukienka i do tego wężowa biżuteria były cudne i bardzo eleganckie. Najbardziej spodobał mi się wężowa podwiązka, aż żałowałam że takiej nie miałam na swojej studniówce.
Miejsce 3 – Projekt Sylwii
Prosta mała czarna w wydaniu dla młodej mamy. Chociaż jurorom się ten pomysł nie spodobał to ja byłam zaintrygowana takim podejściem. Stworzyć kolekcje dla kobiet w ciąży, coś oryginalnego.


I jeszcze punktacja:


To do finału!

piątek, 22 maja 2015

Nike: Przewodnik po stylach damskich

Ostatnio bardzo polubiłam, można to nazwać kampanią reklamową Nike. Na ich profilu na facebooku: Nike Women uwielbiam filmiki z serii #LepszaJa. Są bardzo motywujące tak jak ich zdjęcia z podpisami. Wstawię Wam tu mój ulubiony ;)

Ale nie o tym. Właśnie przeglądając ich profil natrafiłam na poradnik jak ubierać się do ćwiczeń. Oczywiście wszystko jest z firmy Nike. Jest to związane jakoś z sportem i z modą, czyli z dwoma rzeczami, jakie kocham. Dlatego nie mogłam się oprzeć, aby wam o tym nie napisać. 

Podzielili to na trzy kategorie: do biegania, do treningów i na cały dzień. Z każdego wybrałam po jednym, który najbardziej przypadł mi do gustu. Wszystko możecie zobaczyć tu:  www.nike.com <-- Kliknij ;)

Do biegania - jak biegam lubię czuć swobodę w wykonywanych ruchach. Dlatego wtedy najczęściej nie mam ani nerki ze sobą, tylko mp3 w ręce, jeżeli jestem sama, a jak jestem z kimś to nie mam nic. Przy bieganiu jest to dla mnie ważne, aby strój był także przewiewny. Bieganie samo w sobie jest meczące a na przychodzące lato, genialne są krótkie spodenki. W zimie stawiam na polar, który mam z Quechua i jakiś dres, oczywiście nie mogę zapomnieć o czapce. 


Do treningów - tu pomyślałam o zumbie, bo na wf niestety nie chodziłam przez dwa lata (tak wiem to dość dziwne, może napisze o tym kiedyś). Długie wzorzyste legginsy to jest to, co kocham. Na co dzień nie potrafiłabym w czymś takich chodzić, ale jeżeli chodzi o sport jestem jak najbardziej na tak. Do tego zwykły biały (ewentualnie może być czarny) owersizowy t-shirt żeby już nie mieszać wzorów.


Na cały dzień - tu bardziej myślę o chwili na przykład, przejazdu na siłownię, do parku albo na jakieś spotkania z znajomymi w takim sportowym klimacie, typu na rolki. Wtedy bardziej stawiam na kolory, w których chodzę codziennie, czyli czerń, biel i szarość. Czuje się w tym swobodnie i dobrze. O taki strój też jest dobry na długi spacer z psem. 


Chcę zaznaczyć, że nie robię tego postu, bo zawarłam współpracę z firma Nike, (chociaż gdyby tak było skakałabym pod sufit), po prostu bardzo lubię ich firmę i pomyślałam, że to dobry pomysł na ciekawy post.

wtorek, 19 maja 2015

Na deszczowy dzień

Ostatnio było u mnie dość deszczowo, a jak wiecie (lub nie) ja trenuje na polu. Mam u siebie na osiedlu bardzo fajną siłownię na świeżym powietrzu (jak ktoś śledzi mojego tumbrla to ją widział - możne kiedyś zrobię o niej post). Jednak w deszczowe dni nie mogę ani pobiegać, ani tam poćwiczyć, ani poskakać na skakance (w domu nie mam warunków skakać). Dlatego trzeba zawsze znaleźć sobie zamiennik. I wtedy wpadłam na pomysł, że wypróbuje jakiś trening Ewy Chodakowskiej. Na YouTube jest ich dość dużo, dlatego miałam, z czego wybierać.

Muszę się Wam przyznać, że kiedyś sobie myślałam, że co to są te "jej" treningi. Ale po tym jak zrobiłam jeden byłam zaszokowana. Podoba mi się to, że tak dopinguje, wspiera nas w tym co robimy. Zaskoczeniem było, że pilnuje nas byśmy się nie garbiły albo dobrze trzymały ręce. Zauważyłam, że jak sama zrobiłam błąd to Ewa nagrywając dany trening potrafiła wyłapać, jakie błędy robią żółtodzioby. Byłam w szoku. Teraz moje nastawienie się zmieniło i na pewno będę korzystać z jej treningów, a teraz zostawiam Wam ten trening, co robiłam ostatnio. Powodzenia!


sobota, 16 maja 2015

Zdrowe zamienniki + dieta

Sama chciałam Wam napisać taki post, ale nie za bardzo wiedziałam jaki jest zdrowy zamiennik danego produktu. I tu z pomocą przyszła Ewa Chodakowska. Ostatnio bardzo ja polubiłam i motywuje mnie do działania. Razem z jej pomocą (przez facebooka aktualnie, ale planuje kupić jej książki) zmieniam  swoja dietę.
Na dodatek dorzucam jeszcze jak spersonalizować dla siebie dietę ;)

ZDROWSZE ZAMIENNIKI PRODUKTÓW SPOŻYWCZYCH


Cukier biały, rafinowany => Miód naturalny, naturalny słodzik na bazie Stewii
Ryż biały => ryż brązowy, dziki
Bułka tarta => sezam, otręby, zmielone siemię lniane
Makaron pszenny => makron razowy, gryczany, jaglany
Ziemniaki smażone / purée => kasza gryczana, jęczmienna, jaglana, ryż brązowy, ryż dziki, ziemniaki pieczone
Słodkie płatki śniadaniowe => naturalne płatki zbożowe (owsiane, żytnie, gryczane, jaglane, jęczmienne, orkiszowe - nie błyskawiczne)
Musli, granola ze sklepu => musli i granola własnej roboty z naturalny płatków zbożowych, owoców suszonych, orzechów, pestek, nasion i ziaren
Jogurt owocowy => jogurt naturalny ze świeżymi owocami
Desery mleczne => naturalny kisiel bez dodatku cukru, budyń z kaszy jaglanej
Śmietana => jogurt naturalny, kefir
Majonez, sos czosnkowy => jogurt naturalny z czosnkiem i ziołami
Sól kuchenna, kostki rosołowe => przyprawy, suszone i świeże zioła
Zupy w proszku => zupy na wywarach warzywnych lub chudym mięsie z dodatkiem ziół i przypraw
Wędliny, konserwy, pasztety => mięso pieczone, domowe pasty mięsno-warzywne i rybne, domowe pasztety
Słodycze => świeże owoce, suszone owoce
Chipsy => chipsy w postaci suszonych owoców i warzyw, pestki słonecznika, pestki dyni, płatki migdałów

Jeszcze kilka słów ode mnie :
Sama od 5 lat już nie jem chipsów i powiem Wam że nie tęsknię za nimi, suszone owoce bardziej przypadły mi do gustu.
Płatki śniadaniowe zamieniłam na płatki z błonnikiem, ale trzeba pamiętać że przy błonniku trzeba dużo pić!
Jogurtów owocowych nie jem od kilku miesięcy, miksuje owoce mrożone (bo aktualnie nie ma zbyt dobrych świeżych, a mam masę mrożonych jeżyn i malin) i dodaje do jogurtu naturalnego.
Moja mama od dawna nie kupuje śmietany, już dawno u nas w domu króluje jogurt naturalny.
Makaron, ryz i chleb, razem z mamą zamieniłyśmy na ciemny i szczerze o wiele bardziej mi smakuje.
Słodycze to moja zmora, ponieważ je kocham. Ale ostatnio stwierdziłam że czas ograniczyć zwłaszcza czekoladę, bo potrafię zjeść sama całą tabliczkę ;O

środa, 13 maja 2015

Po prostu woda

Woda, jedni mówią że nie wyobrażają nie mieć jej przy sobie przez cały dzień, a ja należę do drugiej grupy która czasami „zapomina” o tym że trzeba się napić. Jednak odkąd postanowiłam zacząć żyć zdrowiej pilnuje się z piciem wody.


niedziela, 10 maja 2015

Bitwa trwa!

Uff! Nareszcie mogę spokojnie usiąść i napisać post. Po całym męczącym tygodniu należy się trochę odpoczynku. Sześć egzaminów w pięć dni to o wiele za dużo, byłam bardzo zła na ten harmonogram, ponieważ rozszerzoną matematykę miałam w piątek na samym końcu (z rozszerzeń zdawałam jeszcze: angielski i polski). Chociaż jestem zadowolona z tego, co napisałam i myślę, że raczej poszło mi dobrze, był to na prawdę ciężki tydzień. Teraz przede mną jeszcze ustny polski (21 maja) i angielski (28 maja). Później poczekać tylko na wyniki i rekrutację na studnia.
Chciałabym teraz zacząć blogowanie na poważnie, chociaż moje plany na wakacje są napięte to na blog też jest tam czas ;)


Pytanie do maturzystów : Jak Wam poszły maturki? Jesteście zadowoleni?

piątek, 1 maja 2015

Przerwa na cztery odcinki

I niestety znowu udało mi się zaniedbać blog. Ale na szczęście jeszcze trzy dni do pisemnych matur, później tylko do 21 maj i 28 maj ustne i wolne. A wtedy zabiorę się za blog z kopyta (przynajmniej mam taka nadzieję). Już rano miałam korepetycje z angielskiego i stwierdziłam, że potrzebuję przerwy. Najlepiej było ją wykorzystać na przygotowanie tego postu dla Was. Już nie owijam dalej w bawełnę i przechodzę do tematu.