Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

wtorek, 29 grudnia 2015

Podsumowanie 2015 roku

Sylwester już za 2 dni, zapewne każdy ma już plan jak go spędzi. Ja wraz z moją kuzynką i znajomymi jedziemy w góry na 4 dni, zapowiada się fajnie. Ale teraz czas rozliczyć się z minionego roku.

Ogólnie nie chce się w tym poście użalać nad sobą, bo nie oto tu chodzi. Warto jednak zobaczyć, czego się udało nam dokonać a nad czym można znowu popracować.

W 2014 roku zrobiłam sobie mały notes z lista moich marzeń i o dziwo udało mi się kilka z nich zrealizować (oczywiście były to realne marzenia): zdałam maturę, dostałam się na studia, przebiegłam pierwszy maraton (jakby koś nie wiedział to tu jest osobny post --> KLIK) i kupiłam rolki! Nawet nie wiecie jak bardzo chciałam te rolki. Do moich sukcesów muszę zaliczyć to, że wróciłam do pisania tu, choć miała to być regularne a nie jest, to i tak posty pojawiają się dość często jak na mój zwariowany tryb pracy. Myślałam, że w podsumowaniu pojawi się ściągnięcie aparatu na zęby, ale jednak muszę z tym jeszcze poczekać. O moim porażkach nie chce pisać, bo jednak weszłabym tu na zbyt prywatna strefę, jednak uważam, że każda porażka czegoś nas uczy i zawsze trzeba wychodzić z podniesioną głową!


Życzę Wam wszystkim udanego nowego 2016 roku, spełniajcie swoje marzenia i te małe i te duże! 

środa, 23 grudnia 2015

#PUMP

Przyszedł czas na kolejna recenzję treningu z siłowni, dziś na tapetę PUMP.

Co to pump?
Jest to trening z użyciem sztang, oczywiście nie najcięższych. Dobieramy jedne lżejsze a drugie cięższe (w moim przypadku lżejsze to było 1,5 kg na stronę, a cięższe to 2,5 kg na stronę). Trening odbywa się przy muzyce, która nadaje tempo.


Moja opinia: Zajęcia bardzo mnie zainteresowały już po przeczytaniu samego opisu. I muszę powiedzieć, że się na nich nie zawiodłam. Choć w połowie już miałam dość to nie odpuszczałam. Jest to faktycznie bardzo mocny trening na ręce, ale na tym mi zależało. Oczywiście na treningu nie ćwiczymy tylko rąk, są też ćwiczenia na uda i brzuch, jednak ja odczulam największą pracę mięśni w rękach, bo jednak cały czas trzymamy gryf lub obciążniki.  Trenerka była bardzo miła i widziała, że osoby początkujące mogą mieć problem wiec nie była dla nas bardzo ostra. Na następny dzień faktycznie ręce bolały bardziej niż zwykle, ale lekkie zakwasy nie zmieniły mojego zdania o tym treningu.


poniedziałek, 14 grudnia 2015

Świątecznie

Do świąt zostały tylko dwa tygodnie, ale już czuć tą magiczną atmosferę.W Krakowie na rynku już są targi świąteczne, na których z chórem mieliśmy okazję śpiewać.

Kolejny raz mieliśmy bardzo dużą publiczność, która dodawała nam siły do śpiewania. Choć pogoda nas nie rozpieściła, ponieważ mocno wiało to koncert wyszedł cudownie. W repertuarze mieliśmy kolędy, ale na życzenie publiczności bisy były patriotyczne, aby uhonorować 34. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.


Jeżeli jesteście z Krakowa i chcielibyście posłuchać koncertu kolęd to zapraszam 9 stycznia na 18.00 do Domu Kultury „Podgórze” na ulicy Sokolskiej 13 -> wydarzenie na facebook’u

Zainteresowanych odsyłam na nasz funpage (klik), liczymy na Wasze łapki w górę (one dodają nam mocy do działania) :)