Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

wtorek, 22 listopada 2016

Sweet 20

Piszę już do Was, jako dwudziestolatka, wczoraj miałam swoje urodziny. Stwierdziłam, że chcę się z Wami podzielić moimi przemyśleniami. Szczerze nie sądzę, aby to, że mam 20 lat zmieniło moje życie diametralnie. Zrobiłam kilka pierwszych kroków, podjęłam pracę i była to najpoważniejsza decyzja. Zawsze chciałam pracować, ale nigdy nie miałam dosyć odwagi, aby zacząć. Mam swoje plany na przyszłość, które chcę za wszelką cenę zrealizować. Między innymi pracować w korporacji, gdy skończę studia, zdać prawo jazdy i wiele innych, które są dość prywatne. Udało mi się w niewielkim stopniu usamodzielnić, choć nadal mieszkam i jem z rodzicami to nie proszę ich o tak zwane „kieszonkowe”. Marzę jednak o małym własnym mieszkaniu, kawalerce, która będzie taka moja, ułożona przeze mnie od A do Z. Jednak żal mi pieniędzy na wynajem mieszkania, wolę nie odłożyć na coś 'większego'. Niby dwadzieścia lat a ja niekiedy patrząc na siebie czuję się na piętnastolatkę, nie czuje presji tego, że muszę stanąć mocno na nogi , gdy tylko mam okazję odlatuję marzeniami do swojej „magicznej krainy”. Ale przecież każdy ma coś w sobie z dziecka.

Nie cofnęłabym czasu, aby zmienić swoje decyzje, wiem, że wiele by to nie zmieniło. Nigdy nie mogłam się do końca zdecydować i co bym nie podjęła zawsze o coś walczę. Do samego końca. Choć na przykład na uczelni nie zawsze mi idzie dobrze, myślę że nie była to dobra decyzja, jednak po chwili uświadamiam sobie że ja tego chciałam i nadal tego chce, chce to umieć i muszę stanąć na wysokości zadania. Życie mamy jedno i nie wiadomo co by się miało przydarzyć, starajmy się przeżyć je jak najlepiej, po swojemu!


Miłego wieczoru  :)


3 komentarze:

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P