Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

środa, 15 marca 2017

Chockery

Dziś post trochę później bo długo nie wiedziałam o czym chce napisać. W ostatniej chwili wpadłam na pomysł, który zajął mi chwilę bo musiałam zrobić zdjęcia.
Od kiedy chockery weszły do mody w sklepach pojawiło się masa wzorów, rodzajów, różnej szerokości, koronkowe, welurowe, była tego jednym słowem masa.  Sama skusiłam się na kupno kilku na promocjach.



Na allegro także był wysyp chockerów, gdzie jeden sobie wybrałam – potrójny koronka z złotym łańcuszkiem i sznureczkiem z zawieszką. Zakochałam się w nim gdy go zobaczyłam na zdjęciu. Bordowy, czarny klasyczny, czarny z kółkiem mam z H&M. Żyłkowy który jest w lewym dolnym rogu to dla mnie taki klasyk, był moim pierwszych chockerem, kupionym w małym sklepiku na Rynku. Chocker w prawym dolnym rogu jest taki z siateczki i kupiłam go w Cropp’ie za jedyne 4,99 zł.  A mój ulubiony z rzemyka z cudownymi skrzydełkami na końcach dostałam od rodziców na święta i jest z By Dziubeka - biżuteria modowa. Uwielbiam w nich to że każdy świetnie komponuje się z moim naszyjnikiem który noszę codziennie. Posiadam dość długą szyję, na której cudownie one wyglądają, nie mówię przez to że na innej nie!
Znam jednak dużo osób, które nie przepadają za tego rodzaju biżuterią, a Wy co o nich myślicie?


2 komentarze:

  1. Ale fajne chockery! Ale ja ich nie noszę, choć na innych lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam chockery <3 Mam kilka, uwielbiam je nosić.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :) www.this-iss-it.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi radość :)
Niemiłe i obraźliwe komentarze będą usuwane.
Anonimie - podpisz się :)
Dziękuję za każdy komentarz i za każdą obserwacje ;D

Pozdrawiam, Asia :P