Scroll down :)

Wszystkie kategorie i obserwatorów znajdziesz na samym dole.
All categories, translator and followers you will find at the bottom.

sobota, 24 czerwca 2017

Marmur + fiolet



Na początku czerwca postanowiłam zrobić sobie hybrydy. Poszłam do mojej koleżanki z pracy, która robi prześliczne paznokcie.


Paznokcie robiłam 7 czerwca, dzień przed wyjazdem nad morze. Specjalnie robiłam je tak późno żeby nie zniszczyć ich w pracy.  Od początku roku to były moje pierwsze hybrydy, a nawet pierwszy raz, kiedy zrobiłam coś z paznokciami nie licząc obcinania. I to chyba też miało wpływ na trwałość hybryd. Całe 4 dni które spędziłam nad morzem, paznokcie trzymały się dobrze, kilka mi odprysnęło, niektóre musiałam przypiłować. Na pewno paznokcie, na których miałam motyw marmuru były słabsze.  Zaraz po powrocie, gdy wróciłam do pracy paznokcie odpryskiwały jeszcze bardziej. Musiałam je skracać, ale cóż taka praca. Jednak pewnego dnia, gdy chciałam na raz przenieść więcej rzeczy zaczęły mi one lecieć i jeden z wieszaków pociągnął mi mały paznokieć, aż tak że go złamał. Na zdjęciu widać, w którym miejscu dokładnie i zaraz po ściągnięciu zobaczyłam, że nie mam połowy paznokcia. Ściągałam je 19 czerwca. Co do odrostu to nie był aż tak duży, ale wolałam je ściągnąć żeby nie połamać ich bardziej.

Po zrobieniu sobie tych paznokci zaczęłam szukać po stronach internetowych zestawów startowych do robienia hybryd. Coraz bardziej wkręcam się w ten temat. Mam nadzieję, że gdy odrośnie mi mój paznokieć zrobię sobie kolejne.